Będę polemizował

Po tym jak mój tekst – „Takiego wała jak Polska cała”- został udostępniony, przeczytałem na jednej z grup ciekawy komentarz na jego temat, okraszony stwierdzeniem że jesteśmy g…o prawda. :) Do wyzwisk z obu stron politycznej barykady już się przyzwyczaiłem, natomiast komentarz uznałem za na tyle interesujący, że chcę się do niego odnieść. Nie mam możliwości bycia i dyskutowania wszędzie tam, gdzie docieramy (może i lepiej, bo po miesiącu takiej aktywności fejsbukowej, wywieziono by mnie pewnie tam, gdzie już dawno powinno się wywieźć naszego ministra wojny :P ), więc pozwolę sobie odnieść się do zdania internauty tu na moim blogu.

Wpis autorstwa Pana Andrzeja

„No bo PiS systematycznie niszczy dawną opozycję demokratyczną. Żadne wydziwiania ani tłumaczenia nie pomogą!
Czego boi się PiS? Za co PiS się mści? Kto płaci PiSowi za antypolską działalność?”

Szanowny Panie Andrzeju

PiS boi się tego samego co PO (o tym w dalszej części tekstu), a kto im płaci można się domyślić, studiując dzieje powstania Solidarności ,a następnie PC ,podobnie jak można się domyśleć, studiując niemal te same dzieje, kto płaci PO.

Pisze Pan że PiS niszczy opozycję demokratyczną… Nie do końca zrozumiałem sformułowanie „dawną”. Jeśli chodzi Panu o fakt, iż to była opozycja antykomunistyczna, to fakt bycia takową nie usprawiedliwia zachowań, które poniżej opiszę  i nie jest legitymacją do sprawowania władzy do końca świata i o jeden dzień dłużej

A któż to jak był u władzy nasłał ABW na internautę ,który stworzył grę: „Antykomor”, a któż to jeśli nie należący do koalicjanta ówczesnej demokratycznej (a jakże) władzy radny ścigał pewnego blogera tylko dlatego że ten ośmielił się ujawnić jakieś machloje? A któż to swojego czasu zmielił 750 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem zmian w ordynacji wyborczej? A któż to w pierwszych czytaniach uwalał każdy obywatelski projekt który trafiał do sejmu? A z czyjej to inicjatywy skazano człowieka, który ośmielił się na spęd Komorowskiego przynieść krzesło? A z czyjej inicjatywy ściga się faceta, który na spędzie wyborczym w Toruniu chciał wręczyć Komorowskiemu ulotkę? To wszystko jest w naszych artykułach - „Ko(d)miczni obrońcy demokracji”, „Lejta się”, 26 lat wolności i demokracji?” czy „Hej Jude – sądy ścigają blogerów” - zachęcam do wgryzienia się w nasze archiwum. Jeżeli po tej lekturze nadal Pan powie że PO jest demokratyczną opozycją to ja winszuję Panu wizji jak powinna wyglądać demokracja.

PiS nie niszczy żadnej opozycji. Panie Andrzeju, gdyby PiS chciał ją zniszczyć w pierwszej kolejności wsadziłby Bronka i Tuska ,jak szumnie obiecywali pisowscy naganiacze internetowi. I wie Pan równie dobrze jak ja, że niespecjalnie trzeba by było szukać powodów ,aby to zrobić. Ale PiS tego nie robi bo PiS PO i jej szalupa nowośmieszna, to idealnie pasujące do siebie elementy tej samej układanki. Układu medialno- politycznego, który stworzył w Polsce system parademokratyczny i hołduje zasadzie „Dziel i Rządź”. Skłócają nas po to ,aby się łatwiej nami rządziło ,a na pociechę dają nam raz na jakiś czas kartkę wyborczą dbając przy tym poprzez współpracujące z nimi media ,abyśmy w zależności od tego, do której strony sporu nam bliżej oddali jedynie słuszny głos.

kumasz 1

Pyta Pan czego PiS się boi

PiS boi się tego samego, czego boi się PO i obecne usiłowania ,aby podgrzać wrogie nastroje w narodzie do czerwoności mają na celu ten strach oddalić. Zarówno PiS i PO boją się tego co zapoczątkował Kukiz’15. Wymiany u żłoba ,tego że Polacy zaczną się organizować tworzyć nowe elity i że zagrożą ich władzy. ( udział w opozycji to również forma jej sprawowana ) Stąd pod płaszczykiem obrony demokracji ,usiłują rozpętać wojnę domową.

Ponieważ z wyżej wymienionych powodów PiS nie może zabrać się za wierchuszkę PO, a potrzebuje czegoś, aby zatkać gęby ciemnemu ludowi, który zaczyna już kwękać że nie wsadzają, a mieli wsadzać, wynaleźli sobie listek figowy w osobie Piniora. Pokrzyczą powrzeszczą potem po cichu umorzą i takie to będzie „niszczenie”.

Jeśli nie rozumie Pan takich oczywistych rzeczy, to ma Pan rację – żadne tłumaczenia już Panu nie pomogą, ale jeśli już Pan nie rozumie to proszę przynajmniej nie bronić czegoś, czego obronić się nie da i nie wspierać zbrodniczych zamiarów „demokratycznej opozycji” a tak naprawdę całej POPISOWEJ sitwy.

Ponieważ w łaskawości swojej nazwał Pan naszego bloga „gówno prawdą” prosimy o wskazanie w którym to z poruszanych na tym blogu zagadnień kłamiemy.

Z wyrazami szacunku Mariusz Robotnik

The following two tabs change content below.

Mariusz Robotnik

Redaktor
"Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów"

1 Komentarz

  1. Dokładnie tak. Jzak to mawia Wojciech Cejrowski: wszystkich won. To samo trzeba zrobić z obecnymi partiami w Sejmie. W najbliższych wyborach głosuję na narodowców albo Kukiza.

Odpowiedz na „~Paweł82Anuluj pisanie odpowiedzi

Wymagane pola są oznaczone *.