Bolszewicy są wśród nas…

01.02.2017

„Dnia 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm” (Joanna Szczepkowska). Czy na pewno? Czy na pewno ludzie, którzy nami rządzą od 1989 roku i głosujący na nich obywatele nie są bolszewikami czystej wody? Czy na pewno podtrzymując mit o opiekuńczej roli państwa i darmowych usługach państwa na rzecz obywatela ,a co za tym idzie podtrzymując kilka reliktów zamierzchłej epoki i uchwalając obecne bolszewickie prawa robią nam dobrze? I wreszcie najważniejsze pytanie. Czy to co niby w Polsce jest darmowe na pewno mamy za darmo?

Pozwólcie że odpowiem na pytanie ostatnie.

Służba Zdrowia

W naszej konstytucji mamy prawo do darmowej służby zdrowia. Prawo to jest realizowane w następujący sposób. Chodzimy sobie do pracy. Tak sobie do niej chodzimy ,chodzimy i mniej lub więcej zarabiamy. Z tych naszych mniej lub bardziej godziwych zarobków państwo,aby się naszym zdrowiem za darmo opiekować co miesiąc pobiera swoją dolę. Dola ta wpływa do instytucji zwanej NFZ  gdzie jest rozdysponowana na: siedziby NFZ, samochody dla urzędasów z NFZ, pensje dla urzędasów z NFZ ,a jak już pokryje wszystkie potrzeby NFZ to ochłap który zostaje przeznaczony jest na paliwo do karetki która wozi nas po szpitalach tak długo aż się wkurzymy że żaden nie chciał nas przyjąć i umrzemy. Wtedy rzecz nagłaśnia telewizja my mamy swoje pięć minut sławy, w programie u Pani Jaworowicz wypowie się kilku mądrych facetów a potem sprawa przycicha aż do następnego razu. Jeśli natomiast jesteśmy na tyle żywi, że nie potrzebujemy karetki to zapisujemy się do naszego „darmowego” specjalisty i czekamy kilka miesięcy na wizytę potem jeszcze jakiś czas na „darmowe badania” i na ponowną wizytę do specjalisty celem oceny wyników. Kiedy już szczęśliwie doczekamy ,dostajemy receptę i idziemy do apteki wykupić sobie „darmowe” lekarstwa i wtedy już możemy cieszyć się naszym wymarzonym L4 i kurować się w sąsiedztwie cieplutkich nóżek małżonki lub kochanki, a jak ktoś lubi to obu tych pań naraz. Oczywiście i tu jest pewien myk. Oto Wasz pracodawca po upływie tego cudownego okresu zazdroszczący Wam że w czasie kiedy Wy obcowaliście z ciepłymi nóżkami on musiał oglądać zimną gębę starej baby w ZUS ,bądź innym umilającym mu (oczywiście też „za darmo” ale o tym potem) urzędzie ,zwalnia was z roboty. Wtedy (o ile nie zarejestrujecie się w urzędzie pracy, który jak zwykle „za darmo” w poszukiwaniach Wam nie pomoże ,a nawet je skutecznie utrudni) po upływie miesiąca nikt już nie pamięta o składkach które ku chwale NFZ wybuliliście pracując i „darmowa” służba zdrowia przestaje Wam przysługiwać. Niezależnie od tego czy pracujecie czy nie jak chcecie w miarę szybko podjąć leczenie i tak musicie umówić się na prywatną wizytę i płacić za to co już raz płaciliście, aby mieć prawo do „darmowej” służby zdrowia.

NFZ

Żeby było jeszcze bardziej „za darmo” bolszewicy z PIS planują reformę. Chcą skasować NFZ a wprowadzić zarządzany centralnie twór zwany Narodową Służbą Zdrowia, czyli zastąpić jednego bezużytecznego molocha ,drugim jeszcze bardziej bezużytecznym molochem. Jak znam życie tego jeszcze bardziej bezużytecznego molocha będzie obsługiwać podwojona liczba urzędasów ,a więc trzeba będzie podwoić liczbę siedzib ,samochodów, wypłacić odprawy peowcom zwolnionym z NFZ , a wszystko to z Waszych składek

Dalej uważacie że macie za darmo?

To kolejny przykład bolszewizmu

System emerytalny.

Państwo nasze kochane opiekuje się nami zapewniając nam prawo do emerytury. Służą do tego tzw trzy filary. Pierwszy filar – Składka ZUS, drugi filar składka OFE i w końcu trzeci filar w którym ubezpieczacie się na własną rękę. Z początku odbywa się toto tak jak opisałem to powyżej przy zagadnieniu „darmowej służby zdrowia” ,a więc chodzicie sobie do pracy chodzicie chodzicie a państwo z Waszych zarobków pobiera ,pobiera ,pobiera. Oprócz państwa pobiera też OFE i skutkiem tego podwójnego pobierania na to ,aby samemu sobie w ramach trzeciego filaru pobrać większości Polaków już nie stać. Oczywiście o kasę z OFE też nie możecie być spokojni bo jak bolszewikom braknie kasy w budżecie a zobaczą że macie nazbierane w OFE to Wam zajumają i g…o będziecie mieli. No chyba że poważnie traktujecie sformułowanie : „zapis księgowy w ZUS” Swojego czasu z OFE kasę zajumał Tusk ,a już wiadomo że na podobną jumę wybiera się „dobra” zmiana. Różnica polega na tym że tym razem poważnie będziecie musieli traktować sformułowanie „indywidualne konto emerytalne” hi hi hi

ZUS

Skutkiem tych machinacji kiedy przechodzicie na emeryturę dostajecie ułamek tego co odłożyliście a reszta idzie się…

A teraz trzeci jeszcze gorący przykład.

Oto bolszewicy z PIS uchwalili ustawę o karaniu 25 letnim więzieniem za nadużycia związane z podatkiem VAT. Przeciwko tej ustawie ośmielił się zagłosować Kukiz’15 i natychmiast ze strony bolszewików i tych rządzących i tych zarządzanych na Kukiz’15 posypały się gromy ,bo jakże to tak może być ,aby Kukiz 15 nie chciał karać przestępców.

Ja do wszystkich ciskających gromy mam propozycję. Niech Wasz rząd naprodukuje jeszcze ze 200 ton nakazów ,zakazów, wymogów i ustaw zdzierających kasę z Polaków i do tego za nadużycia wprowadzi karę śmierci ,bo przecież uczciwi nie będą mieli się czego obawiać. Wtedy wasze bolszewickie ego będzie zaspokojone ,a że nie będzie się już dało być wtedy uczciwym to wybijecie wszystkich do nogi i zostaniecie w Waszym bolszewickim raju sami. Wtedy dopiero zobaczycie jak dobrze zarządzają Wasi bolszewicy i ręczę, że w przeciągu miesiąca zrobicie rewolucję. Wtedy może do Was dotrze że najpierw trzeba stworzyć przejrzyste i przyjazne dla obywatela prawo gospodarcze a potem dopiero mnożyć kary za jego nie przestrzeganie. Teraz lepiej peowców zacznijcie wsadzać tak jak obiecaliście, a zwykłym Polakom dajcie spokój…

The following two tabs change content below.

Mariusz Robotnik

Redaktor
"Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów"

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.