Minął roczek

No to rok 2016 mamy z głowy. Pozwolę sobie ten rok krótko podsumować. Nie będę wymieniał poszczególnych wydarzeń ,bo takich podsumowań znajdziecie wiele w wiodących mediach i portalach informacyjnych, skupię się natomiast jaki to był rok w „wykonaniu” rządu, „totalnej opozycji”, jaki to był rok dla Kukiz’15, z którym szczerze sympatyzujemy (choć czasem zgłaszamy pewne wątpliwości co do niektórych wypowiedzi ,ale nikt nie obiecywał że będzie lekko). W końcu krótko napiszę jaki to był rok dla nas twórców tego bloga  i pokuszę się o prognozę jaki będzie rok 2017. Na koniec roku sprawdzimy co się potwierdzi ,a co trzeba będzie odszczekać.

Zarówno jak chodzi o działania rządu jak i totalnej opozycji ,rok ten można podsumować jednym zdaniem: Wiele hałasu o nic.

PiS co trzeba przyznać wprowadziło w życie sztandarowe projekty z którymi szło do wyborów i…

pis 1

… i tyle dobrego, że zostały wprowadzone w życie można o tych projektach napisać. Oczywiście propagandziści PiS w tych projektach widzą niemal zbawienie narodu ale entuzjastyczna wizja jaką przed nami roztaczają jest nieco na wyrost, bo wszystkie te projekty ,albo są niekompletne w stosunku do wcześniejszych  zapowiedzi albo spartolone ,albo zawierają różnego rodzaju furtki dzięki, którym okazuje się że w sumie mimo głośnych radosnych okrzyków „będzie tak jak było” (przykładem niech będzie bub…tj chciałem napisać ustawa dezubekizacyjna). Nie będę już zanudzał Was szczegółami bo nieraz o tym pisałem na blogu i naszym fanpagu na FB ,a kto będzie chciał podyskutować zapraszam do napisania komentarza i nie uchylę się wtedy od wymiany zdań.

Podobna sytuacja jest z tzw totalną opozycją.

Dla PO to rok niewiedzy. Do dziś nie wiedzą czemu przegrali wybory i powtarzają te same błędy przez które je przegrali. Tu już nawet Tusk nie pomoże bo to właśnie jego filozofię PO wciąż wyznaje i jego filozofia w oczach większości Polaków zbankrutowała. Tu też nie będę wchodził w szczegóły bo jeszcze któryś z tych dziadów przypadkiem przeczyta, a potem dzięki moim radom wyznawcy ch…a d…y i kamieni kupy wrócą do politycznej gry a tego nie chcę…

PO - Nowoczesna 2

Działania tzw zjednoczonej opozycji (KOD, PO Nowośmieszna) w mijającym roku to także wiele hałasu o nic a do tego festiwal fałszu zakłamania i czegoś co moja śp prababcia kwitowała przysłowiem: „Zapomniał wół jak cielęciem był”. Apogeum pustych (aczkolwiek widowiskowych) gestów hipokryzji i sklerozy politycznej obserwowaliśmy zwłaszcza pod koniec roku kiedy opozycja zaczęła okupację sali sejmowej.

Niby to miał być protest zwracający uwagę na dramatyczny kryzys państwa a śmichom chichom i śpiewankom nie ma końca. Nawet gdybym chciał wykazać odrobinę dobrej woli i spróbować uwierzyć w ich dobre intencje to wystarczy poobserwować popisy posłanki Muchy aby się z chęci uwierzenia wyleczyć.

Wmawiają nam że protestują w obronie demokracji i przeciwko dyktaturze, a tym czasem mimo że jeśli brać pod uwagę np sprawę przyjmowania uchodźców ich poglądy są wśród polskiego społeczeństwa raczej niszowe, usiłują nam je bezwzględnie narzucać. Protestują w obronie wolności mediów i słowa ,a równocześnie te media brutalnie atakują (TVPiS to też mimo wszystko medium) ,a ze swojej strony internetowej kodziarze wycinają bezwzględnie wszelkie krytyczne komentarze na ich temat.

Więc gdzie tu jest demokracja? Nie ma bo nie o demokrację tu chodzi a o żłób i o ciągłe podkreślanie czegoś co na dobrą sprawę nie istnieje i z którego to nie istnienia Polacy coraz lepiej sobie zdają sprawę. Mianowicie różnic między PiS a niby opozycją. A to podkreślanie potrzebne jest im po to aby ciemny lud w zależności od upodobań skupił się przy jednych lub drugich i pokornie potem na nich głosował. A potrzebne im to tym bardziej, że pojawiły się i rosną w siłę oddolne ruchy, które już się stały albo mają szansę w niedługim czasie się stać dla nich zagrożeniem. O Kukiz’15 wszyscy wiemy, ponadto coś tam próbuje wciąż tworzyć Grzegorz Braun ,w sieci furorę robi niejaki Aleksander Jabłonowski (muszę przyznać że sam słucham jego wypowiedzi z zainteresowaniem i w wielu kwestiach się zgadzam) do tego jest jeszcze nieśmiertelny chyba i wciąż nieobliczalny Korwin. Stąd to co my nazywamy systemem nie ma wyjścia. Nie ma bo w przeciwieństwie do nowych wschodzących sił które wymieniłem oni już wszystko co mieli do zaprezentowania Polakom zaprezentowali przez ubiegłe 27 lat i wszystko co nam mieli do powiedzenia też już nam powiedzieli. Nic nowego poza bzdurnymi wojenkami na górze i kolejną zmianą szyldów już do zaoferowania nie mają.

Jaki to był rok dla Kukiz’15?

Pracowity – wszak „rozpadać się” 764 razy to robota wręcz syzyfowa :) Kukiz’15 „rozpadał się” zawsze ile razy miał coś ciekawego do powiedzenia na temat „Koryto plus” i innych wspaniałych posunięć rządu tysiąclecia. Rozpadajcie się tak dalej Panie i Panowie z Kukiz’15 proszę Was o to :)

Kukiz'15 15

A teraz poważnie. Kukiz’15 obrał drogę opozycji merytorycznej. Stanął ponad tym urojonym konfliktem i bardzo gorąco taką postawę popieram. Pamiętam jak eksperci różnej maści nam przedstawiali apokaliptyczne wizje jak to Kukiz’15 nas ośmieszy. Pamiętam też jak pajac z TVN próbował skompromitować posłankę Borowską i jak pani poseł go ze spokojem „zmasakrowała”. Pamiętam internetowy hejt PiSiorów skierowany na posła Marca. Memy tworzyli przypominające jego twórczość artystyczną, tatuaże mu wyciągali itd itp. Co się okazało? Ano okazało się że jeśli ktoś może poczuć się zawstydzony tym co wyczyniają „poważni” posłowie to właśnie ci „ośmieszający” nas. Kukizowcy, którzy jak dotąd zanotowali tylko dwie wpadki i autorzy obydwu już Kukiz’15 na skutek zdecydowanych działań dyscyplinarnych muszą podziwiać z daleka i już po kolejnych wyborach najprawdopodobniej skończy się ich kariera w parlamencie. To marszałek Tyszka zdobył się na tyle przyzwoitości, że przeprosił naród za małpie POPISowo-Nowośmieszne wyczyny na sali sejmowej, to tenże poseł Liroy z tatuażami doprowadził do tego że PIS najprawdopodobniej zajmie się bandyckim prawem, które uniemożliwia właścicielowi pojazdu czasowe wyrejestrowanie go z ruchu ,a co za tym idzie brak obowiązku opłacania składki OC za okres wyrejestrowania. Posłanka Borowska w tej sejmowej menażerii jest klasą sama dla siebie ,a posłanka Agnieszka Ścigaj to wzór jak chodzi o merytoryczne wystąpienia. Do tego należy dodać posła Apela, który sprawą CETA interesował się już wtedy jak wszyscy inni „zatroskani o dobro obywatela” POPISOWI posłowie jeszcze na ten temat nic nie wiedzieli. Nie będę tu też rozwijał tematu „Co w ubiegłym roku robili posłowie Kukiz’15″ w krótkim czasie na blogu powstanie zakładka na ten temat. Jak ktoś cierpi na nagły głód informacji to odsyłam na stronę marszałka Stanisława Tyszki oraz innych posłów czy na stronę Kukiz’15.

Równie pracowity i udany ten rok był dla Naszej Prawdy.

Nasza Prawda - Blog Antysytemowy 1

Staraliśmy się rzetelnie i obiektywnie (mimo że ci o których pisaliśmy pewnie sądzą inaczej) informować Was o działaniach dobrej zmiany ,totalnej opozycji ,Kukiza i mediów. Staraliśmy się także w swoich artykułach na blogu przedstawiać swój punkt widzenia na wiele spraw jakie działy się w naszym kraju. Zyskaliśmy spore grono odbiorców ,dorobiliśmy się nawet kilku fanów którzy „notorycznie” udostępniają nasze posty, podsyłają pomysły ,memy za co im chcę z tego miejsca serdecznie podziękować. Chcę też podziękować Panu Bogusławowi Maślińskiemu, który podsyła nam teksty. Przepraszamy, że czasem nie jesteśmy w stanie opublikować wszystkich ,ale bloga naszego prowadzimy w wolnych chwilach i nie zawsze starcza czasu ,aby wszystko w odpowiednim czasie wychwycić i opublikować. Mam nadzieję że w tym nowym roku nasza współpraca również będzie trwała. Wierzę że grono naszych sympatyków nadal będzie się powiększało i że nie zawiedziemy oczekiwań czytelników których już mamy.

Co nas czeka w nowym roku?

2017

Najprawdopodobniej pójdziemy do wyborów. Tym razem samorządowych. O prezesie można dużo złego powiedzieć ,ale debilem nie jest ,a tylko debil nie wykorzystałby sytuacji w której sondaże dają mu tak miażdżącą przewagę nad resztą stawki i nie sięgnął po władzę w samorządach. Pretekst do przyspieszenia wyborów się znajdzie. Pretekstem może być choćby coraz głośniejsze pohukiwanie króla opozycji Ryszarda 7 wszak za wybory samorządowe też się chyba kasę dostaje więc w trosce o dobro kraju ,wyciągając rękę do opozycji i takie tam bla bla bla … Jedna zaleta, że skończy się żebracza akcja internetowa „dycha dla Rycha”. Oczywiście do tychże wyborów potrwa również przeciąganie POPISOWEJ liny bo lepszej kampanii wyborczej żadna strona „konfliktu” wymarzyć sobie nie może.

Będzie to też rok protestów społecznych w Polsce.

W tym roku w Niemczech odbędą się wybory i póki będzie trwać kampania wyborcza ,będziemy mieli spokój. Po wyborach jednak Niemcy niezależnie od ich wyniku (bo im na rękę jest rząd PO wszak sami powstanie tej partii sfinansowali) przypomną sobie o „łamaniu demokracji” w Polsce i o „braku solidarności Polski w obliczu kryzysu migracyjnego”. Wtedy zakręcą kurek z kasą i PIS będzie miał dwa wyjścia. Albo się ugnie co spowoduje odpływ większości elektoratu i wtedy to PIS będzie musiało poszukać „konfliktu” ,albo się nie ugnie a wtedy kasy będzie musiało poszukać w naszych kieszeniach i to na niespotykaną dotąd skalę, a to z kolei będzie wodą na młyn dla „totalnej opozycji”.

Chyba że wcześniej Europa pogrąży się w ogniu wojny cywilizacji. Wtedy może nam się upiec.

Czego sobie i wszystkim czytelnikom w tym nowym 2017 roku życzę – Wszystkiego najlepszego

PS Interesujcie się polityką bo ona interesuje się Wami każdego dnia.

The following two tabs change content below.

Mariusz Robotnik

Redaktor
"Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów"

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.