Strzeżcie się zdrajców, nawet gdy przynoszą dary

14.08.2016

Zdrajcy z PIS dar przynieśli tylko jeden ,ale za to niczego sobie. Mowa o 500+, oczywiście. To nic, że miało być na KAŻDE polskie dziecko ,a jest tylko dla wybranych (wszak po to właśnie nie ustalono kryterium dochodowego ,aby należało się również dzieciom posłów i posełek) ,ale kto tam na to zwróci uwagę jeśli ze wszystkich stron jesteśmy atakowani propagandową papką, że PiS szaremu Kowalskiemu dał. O tym, że drugą rąsią PiS temu Kowalskiemu zabiera ,a na wypłaty 500+ brakuje już po paru miesiącach programu kasy nikt ze zdrajców się nawet nie zająknie…

A skąd PiS zabiera i zamierza zabierać kasę na 500+? Oczywiście jak zawsze z kieszeni podatników i z kredytów:
20 mld zł kredytu na 500 zł na dziecko – Mateusz Morawiecki
Od 1 stycznia droższe leki dla osób po przeszczepach
Podatek na wodę w napojach
Wyższe ceny za kranówkę
Podatek od deszczówki i śniegu
Nowela Prawa energetycznego – wyższe ceny paliw
Nowa ustawa o użytkowaniu wieczystym 
I kilka innych równie „dobrych” pomysłów…

O wcześniejszych zdradach PiS-u nie będę już wspominał – kto zechce sam znajdzie – choćby wyprzedaż polskiego majątku czemu PiS uparcie zaprzecza, nie wycofanie do tej pory sławnej ustawy 1066 o tzw „bratniej pomocy służb” czy przegłosowanie wspólnie z PO dodatków do rent dla Żydów etc… Zajmę się najnowszymi przykładami.

KORYTO+

Jednak mimo, że brakło kasy na 500+ na każde polskie dziecko ,a i na wypłaty dla tych szczęśliwców, którzy ten dar od zdrajców otrzymują, też jej zabraknie ,gromadka zdrajców z PiS tj: Barbara Bartuś, Joanna Borowiak, Lidia Burzyńska, Zbigniew Chmielowiec, Anna Cicholska, Tadeusz Cymański, Anita Czerwińska, Zbigniew Dolata, Krzysztof Głuchowski, Jerzy Gosiewski, Teresa Hałas, Wiesław Janczyk, Jan Kilian, Joanna Kopcińska, Jarosław Krajewski, Jacek Kurzępa, Joanna Lichocka, Krzysztof Lipiec, Paweł Lisiecki, Marzena Machałek, Jerzy Materna, Mieczysław Miazga, Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz, Piotr Polak, Łukasz Schreiber, Krzysztof Szulowski, Jacek Świat, Sylwester Tułajew, Piotr Uściński, Krystyna Wróblewska i Sławomir Zawiślak, złożyła projekt ustawy jakże celnie nazwany projektem „KORYTO+”. W projekcie przewidywano znaczne podwyżki dla KAŻDEGO posła ,do tego zaproponowano ,aby wszystkie pierwsze damy ,a więc także żony „znienawidzonych” przez PIS mężów takich jak panowie Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski czy też Komorowski otrzymały uposażenia i dożywotnie emerytury.

Nikt nie napomknął nawet o tym, że budżetu na to nie stać i nikt nie proponował posłom i posłankom uregulowania sytuacji rodzinnej ,jak to zaproponowano jednej z samotnych matek skarżącej się na absurdy w programie 500+. Wniosek z tego jest taki, że na KAŻDEGO pasożyta w sejmie. PIS kasę ma, na KAŻDE polskie dziecko nie.

Kiedy sprawę nagłośnił Kukiz’15 zaczęły się fikołki ,aby z afery jakoś wybrnąć. Najpierw poseł Łukasz Schreiber złożył do laski marszałkowskiej nieco oszczędniejszy projekt „Koryta+” ,a potem jak się prezes „dowiedział” oba projekty zostały wycofane. Ale czy na tym sprawa się skończyła? A w życiu ,bo o to dowiedzieliśmy się że pani eksperyment Szydło podniosła wynagrodzenia urzędnikom ze swojej kancelarii. Jeśli brać pod uwagę górne widełki wynagrodzeń zostały one podniesione o 100 (słownie sto) procent. Można? Można. Ciekawe jakimi sposobami PiS przeprowadzi resztę podwyżek postulowanych przez „Koryto+”, bo że przeprowadzi to pewne.

Zdrada części elektoratu ,to nie jedyna zdrada jakiej dopuścił się PiS bądź poszczególni posłowie tej partii

Sprawa Tyszki

Działa sobie w polskim sejmie przez nikogo specjalnie nie niepokojony (a większość z nas nie miała pewnie pojęcia nawet o jego istnieniu ) twór, zwany Zespołem ds. Pomocy Socjalnej. Twór ten zajmuje się finansowaniem tego co posłom do życia potrzebne ,a więc np zakupem strojów do haratania w gałę, rozdawaniem pożyczek na cele mieszkaniowe, zasiłków socjalnymi dla byłych oraz obecnych posłów i tego typu rzeczami. Jakkolwiek rozumiem sens działania takiego tworu (wszak polscy posłowie są tak biedni, że jak spacerują nad rzeką ,to im kaczki chleb rzucają) nie rozumiem jednej rzeczy.

Oto kiedy przewodniczący temu szacownemu gremium wicemarszałek Stanisław Tyszka (Kukiz’15) sprzeciwił się przyznaniu pomocy socjalnej posłom z pod wieloma względami słusznie minionej PRL, do marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego wpłynął na pana Tyszkę…. donos. 

donos na tyszke

Donos ten został podpisany solidarnie przez posłów nienawidzących się wzajemnie partii, a więc przez Barbarę Bartuś z PiS (murowana kandydatka do nagrody Brązowego Klocka ,które to nagrody będziemy już po raz drugi przyznawać na koniec roku) Henrykę Krzywonos z PO i Marka Sawickiego z PSL. W donosie tym jak byk stoi napisane, że pan wicemarszałek Tyszka śmie mienić się przedstawicielem swoich wyborców…

Za zbrodnię tę pan marszałek Tyszka został pokarany natychmiast ,odwołany ,i zastąpiony przez marszałka Kuchcińskiego. Mało tego rzeczniczka PIS ,pani Mazurek tłitnęła (czy jak się to tam pisze) sobie, że pan Tyszka powinien zostać odwołany również ze stanowiska wicemarszałka sejmu.

Mazurak o Tyszce

To już szczyt bezczelności i zdrada ideałów które PiS tak górnolotnie głosi.

Na koniec najświeższa sprawa i najpoważniejszy przykład zdrady

Wywiad posłanki Gosiewskiej

Oto wczoraj tj dnia 13.08.2016r wpadł mi w oko link portalu Kresy.pl. Zamieszczono w nim wywiad pani Małgorzaty Gosiewskiej dla Onetu (ponoć antypolski, a proszę PiSłanka się tam nie zawahała wystąpić). W wywiadzie tym pani PiSłanka mówi: „Powinniśmy wykazać pewne zrozumienie dla kultu UPA na Ukrainie”.

Nie wspomnę już o wcześniejszej wizycie pani PiSłanki w ukraińskich batalionach „Ajdar” i „OUN” – spadkobierców i wyznawców „wartości” OUN-UPA, gdzie jak napisała relacjonująca to wydarzenie dziennikarka: „Wszyscy w Batalionie OUN są pod ogromnym wrażeniem wizyty jaką odbyła tu wcześniej Małgorzata Maria Gosiewska.” (źródło: Kresy.pl)

Aby ułatwić wszystkim „pewne zrozumienie kultu UPA na Ukrainie” przybliżmy korzystając z Wikipedii, czym była UPA i zasługi UPA, które wg pani PiSłanki powinniśmy zrozumieć.

UPA – Formacja zbrojna stworzona przez frakcję banderowską Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów pod koniec 1942 roku i przez nią kierowana. Działała głównie na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na terenach na zachód od linii Curzona.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów nie uznała granic ustanowionych na konferencji teherańskiej i jałtańskiej. Działacze OUN, wiedząc, że tereny zamieszkane przez ludność ukraińską zostaną podzielone i wejdą w skład Polski oraz ZSRR, i nie uznając tego faktu, próbowali utworzyć własną jednostkę terytorialną pod nazwą Zakerzoński Kraj.

Celem UPA było powstanie niepodległego, monoetnicznego (jednonarodowego) państwa ukraińskiego. Walczyła w tym celu przeciwko okupacyjnym władzom niemieckim, partyzantom polskim i radzieckim (1943–1945), Armii Czerwonej i NKWD. Mimo potyczek z Niemcami UPA w pewnym stopniu z nimi współpracowała – zawierała lokalne porozumienia z Niemcami w celu zwalczania partyzantki sowieckiej, a także w 1944 była sporadycznie przez nich zaopatrywana.

Ukraińska Powstańcza Armia jest współodpowiedzialna wraz z OUN-B za zorganizowanie i przeprowadzenie ludobójstwa polskiej ludności cywilnej (rzeź wołyńska i czystka etniczna w Małopolsce Wschodniej).

Zrozumienie dla OUN-UPA

Tak więc najprawdziwsza z Polek, z partii najprawdziwszych Polaków, nawołuje nas ,abyśmy zrozumieli przecinanie naszych rodaków z Wołynia piłami ,rozcinanie gardeł i wyciąganie przez powstałe otwory języków (tzw krawaty) ,rozcinanie brzuchów ciężarnym kobietom i tym podobne „przyjemności”, których Polacy zaznali z rąk UPA. Pomińmy milczeniem rolę Ukraińców w tłumieniu Powstania Warszawskiego, którego wybuchu rocznicę obchodziliśmy 1 sierpnia i którą to rocznicę bydło z PiS uczciło min namiastką apelu smoleńskiego. Apropo’s. Ciekawe jak by się pani PiSłanka Gosiewska czuła gdybym jakimś cudem został posłem i wypowiedział się tak: „Myślę że mówiąc o zamachu w Smoleńsku ,powinniśmy do działań Putina odnieść się z pewnym zrozumieniem” . Zabolałoby? Pewnie tak.

A skąd taka wypowiedź PiSłanki Gosiewskiej? A stąd, że konia trojańskiego reprezentującego w Polsce interesy Niemiec u naszego żłoba zastąpił koń trojański działający w interesie USA, a w interesie USA leży Polska wymachująca szabelką w stronę ruskiego misia ,a to z kolei oznacza że musimy wykazywać się „pewnym zrozumieniem”…

Na przestrzeni ostatnich dwudziestu sześciu lat nauczono nas, że musimy wybaczać naszym partiom wiele bo lepszych nie mamy. Jednak zdrady pamięci o Polakach pomordowanych na Wołyniu i wszędzie indziej nie wybaczę żadnej partii i na „pewne zrozumienie” z mojej strony pani Gosiewska (PiS) niech nie liczy.

PS A lepsi też się w końcu znaleźli.

The following two tabs change content below.

Mariusz Robotnik

Redaktor
"Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów"

1 Komentarz

  1. PiS jest tak samo zdradziecki jak PO tylko bardziej niebezpieczny – w przeciwieństwie do POpaprańców o których wszyscy wiemy jakie interesy reprezentują, PiSiorkom – dzięki kłamstwom i manipulacjom – udało się przekonać sporą część społeczeństwa o swoim rzekomym patriotyzmie i dbaniu o interesy Polski…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.