Zje….ni do granic

Tekst będzie zawierał słowa niecenzuralne. Osoby niepełnoletnie proszone są o nie czytanie. Katolików przepraszam że w ważnym dla nich, temacie jakim jest różaniec użyję słów powszechnie uznanych za niecenzuralne i obelżywe. Moim celem nie jest obraza niczyich uczuć religijnych. Wręcz przeciwnie – stanę w Waszej, szanowni „katole” obronie. Bluzgał będę, bo do niektórych w kulturalny sposób dotrzeć się nie da, a że wam wierzącym nie wypada tego robić, więc Was troszkę wyręczę i przy okazji zrzucę coś co od dawna mi leży na wątrobie.

Mimo nieustających wysiłków dwóch babć, i związanych z tym represji ( cytuję, Ty „jochowcu”, koniec cytatu ), i przyjętych sakramentów (z wyjątkiem małżeństwa, kapłaństwa i ostatniego namaszczenia) jestem osobą niewierzącą. Razi mnie krzyż w sejmie i sposób w jaki go powieszono, bo uważam że instytucje państwa powinny być neutralne światopoglądowo i katolicy nie powinni narzucać innym w ten sposób swojej wiary. Poza tym gdybym był katolikiem nie chciałbym profanować najświętszego dla mnie symbolu wieszaniem Go w każdym kiblu, szambie i wychodku. Wiem że nawet wielu katolików myśli tak jak ja. Mimo drzemiących we mnie jednak pokładów ateizmu jednej rzeczy zmilczeć nie mogę i nie zmilczę.

Rzecz dotyczy mianowicie niedawnej akcji „Różaniec do granic”

W fotograficznym skrócie. Katolicy się skrzyknęli, poszli z różańcem na granice Polski i modlili się za jej bezpieczeństwo. W sprawę zaangażowali się także „znani i lubiani” wierzący, a wśród nich Cezary Pazura. Gościa od czasów „13 Posterunku” i zaangażowania się w działalność kabaretową też nie trawię. Pan Cezary zaczął akcję promować, niestety na swoje nieszczęście podczas tej promocji wypowiedział się w TVP Info. Oni jak to mają w zwyczaju coś tam wycięli, coś tam przestawili i poszło w świat. Jak poszło do akcji wkroczyli guru tolerancji z propeowskiej strony sceny politycznej i Pana Cezarego, jak to „Newsweek” do wierzenia (również o dziwo Pana Cezarego broniąc) podaje, raczyli nazwać pisowskim śmieciem. Dostało się również Kamilowi Stochowi – a jakże…

Hejt na Pazurę 1 Kamil Stoch - hejt 1

Od tego momentu osoby o słabszych nerwach proszone są o nie czytanie…

Wy debilne skurwysyny. Czym wy się od PIS różnicie? Skąd nagonka na ludzi którzy po prostu poszli się modlić? Też bym wolał, żeby zamiast nich na wszystkich granicach stała armia i dwie linie obrony najeżone rakietami ziemia – ziemia, ziemia – powietrze ziemia – woda i wszelkimi innymi narzędziami do zabijania typu ziemia coś tam, ale i modlitwa jeśli nawet nie pomoże to z pewnością nie zaszkodzi.

Wpierdalacie politykę do wszystkiego. Wszędzie musicie wpierdolić swoje zakazane ryje dezawuując w ten sposób każdy nawet najbardziej słuszny protest, a teraz nawet modlitwa Wam przeszkadza? Zmieszaliście z błotem Pazurę ,mieszacie z błotem Polaków (chuj że o innym niż mój i wasz światopoglądzie), a równocześnie czynicie z siebie oazę tolerancji i nie przeszkadza wam 5 razy dziennie napierdalający łbem o glebę islamista, za głównego proroka mający gościa który posuwał dziewięcioletnią żonę. To w końcu jak to z wami jest? Czemu ta wasza tolerancja jest taka wybiórcza?

FB_IMG_1503124727177

Wy się mienicie obrońcami wolności i tolerancyjnymi ludźmi? Wy zarzucacie kaczce, że sieje nienawiść? Pewnie że sieje ,ale w niczym nie jesteście od kaczora lepsi. Tak samo siejecie nienawiść i dzielicie Polaków na sorty. Wieś-miasto ,patologia 500+ (tak nazywacie rodzinę) – światowi i nowocześni bezdzietni i geje, udacznicy-nieudacznicy… Tak wymieniać bym mógł jeszcze długo. Na szczęście, mimo że jestem niewierzący, nie jestem w waszym obozie politycznym i nie muszę się za was wstydzić.

hipokryzja 2

Tekst zakończę mottem pewnej lewackiej stronki na którą czasem wchodzę dla „beki”.

Jesteście zjebani. Zjebani aż do granic. Granic przyzwoitości. Chuj z wami i z tymi co PO stworzyli.

AMEN

PS. Darujcie sobie zgłaszanie do FB. Jak się dowiedziałem kiedy zgłosiłem pewną stronkę ,podobne teksty „nie naruszają standardów naszej społeczności”.

The following two tabs change content below.

Mariusz Robotnik

Redaktor
"Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów"

Ostatnie wpisy Mariusz Robotnik (zobacz wszystkie)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.